REKRUTACJA LO-page-0                   DZIEĹ OTWARTY 2017-page-0            WARSZTATY LETNIE-page-0

 

 

 

Start Szkoła dziś O szkole

E-DZIENNIK

E-DZIENNIKinstrukcja

 

plan lekcji3

Przetarg

O szkole Drukuj Email

Krótki przewodnik po szkole

Rozpoczynając wycieczkę poszkoa1 naszej szkole, warto przypomnieć jej położenie. Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 1 w Tarnowie – Mościcach znajduje się przy ulicy Cypriana Kamila Norwida. Można do niej łatwo dotrzeć, wsiadając do autobusu linii 9, podążając pieszo przez popularny „Lasek” lub udać się pieszo Czarną Drogą. W ramach ZSO nr 1 funkcjonują trzy placówki: Szkoła Podstawowa nr 17, Gimnazjum nr 10 i IV Liceum Ogólnokształcące.
Gdy dotrzemy w okolice ulicy Norwida, od razu rzuca się w oczy duży, brązowo – żółty budynek z wielu stron otoczony drzewami (są z pewnością bardzo wiekowe, ponieważ niektóre z nich przewyższają samą siedzibę szkoły). Warto wspomnieć, że kolorowa, radosna i emanująca pozytywną energią elewacja szkoły została wykonana jesienią 2011 roku. Zarówno uczniowie, jak i nauczyciele i pracownicy szkoły są z tej zmiany bardzo zadowoleni. Kształcący się tu młodzi ludzie śmieją się, że gmach przypomina teraz szkołę, a nie więzienie, bo tego typu placówka nasuwała się na myśl, gdy patrzono na budynek przed renowacją.
Na terenie szkoły znajdują się dwa parkingi: dla nauczycieli i pracowników szkoły, oraz dla uczniów, którzy bez przeszkód mogą tam parkować swoje samochodu (o ile uda się im znaleźć jakieś wolne miejsce). W pobliżu mieści się też kompleks boisk „Orlik”, na którym chłopcy ujawniają swoje talenty piłkarskie, a dziewczyny koszykarskie.  

szkoa2

Do szkoły prowadzi kilka (a może kilkanaście?) wejść. Kto wie, czy wszystkie zostały odkryte przez przejawiających własną inwencję uczniów? Stając przed główną bramą, musimy dokonać wyboru, czy wejdziemy do szkoły przez największą bramę, czy przez jedną z mniejszych. Gdy zdecydujemy się już na którąś z wersji, stajemy przed kolejnym wyborem, bo do samego gmachu szkoły prowadzą kolejne trzy pary drzwi. Na szczęście uczniowie i nauczyciele na co dzień nie zaprzątają sobie głowy wyborem samych drzwi, bo otwarte są jedne z nich.
I wreszcie następuje długo oczekiwany moment. Wchodzimy do szkoły. Od razu rzucają się w oczy pastelowe, jasnożółte barwy ścian. Możemy iść schodami w dół, do szatni i poniektórych klas, lub w górę, gdzie lekcje trwają już pełną parą. Decydujemy się na pójście w dół. Po pokonaniu kilkunastu schodów docieramy na najniższe piętro szkoły, które wielu uczniom kojarzy się z wszechogarniającym mrokiem. Wystarczy jednak przyzwyczaić oczy do ciemniejszych klimatów i możemy zaczynać wycieczkę.
Idziemy w prawą stronę. Po obu stronach szerokiego korytarza znajdują się szafki, które każdy może sobie kupić, dzięki czemu uczniowie oszczędzają czas, a zyskują wygodę, jaką jest możliwość przechowania tam kurtek, książek i wszystkiego tego, czego nie chcemy we własnych domach. Pierwsze drzwi po lewej stronie owiane są tajemnicą. Niewielu uczniów ma tam dostęp, a ci, którzy kiedykolwiek widzieli owe pomieszczenie, nie zdradzają szczegółów. Przejdźmy więc do pierwszej sali, naprzeciw sekretnego pomieszczenia. Znajduje się tam klasa, w której odbywają się przede wszystkim zajęcia z biologii. Charakteryzuje się starymi, acz niespotykanie wygodnymi krzesłami. Jeżeli nasi rodzice i dziadkowie siedzieli w szkole na takich krzesłach, to my – dzieci i wnuki – nie dziwimy się ich dobrym wynikom w nauce.
W bezpośrednim sąsiedztwie sali 004 znajduję się stołówka, w której część uczniów spożywa pyszne obiady przygotowywane codzienne przez zdolne panie kucharki. Jadalnia staje się też czasem centrum towarzyskim szkoły, a sądząc z opowieści innych uczniów my – zwykli śmiertelnicy, czekający na domowy obiad – wiele tracimy, nie zaznając uroków szkolnej stołówki.
Naprzeciwko jadalni znajduje się szatnia, w której uczniowie nieposiadający szafek mogą zostawić swoje kurtki, buty... Za otwieranie i zamykanie sejfu z okryciami wierzchnimi odpowiedzialne są osoby z klas licealnych. Dla niektórych jest to przykry obowiązek, dla innych zaś pobyt na przerwie w szatni to bardzo ciekawe doświadczenie, możliwość zawarcia nowych znajomości i okazja na lepsze poznanie swoich kolegów i koleżanek.

Obok szatni, po tej samej stronie korytarza swoje miejsce ma sala, w której odbywają się zajęcia edukacji dla bezpieczeństwa i z po z naszą panią pedagog, która ma zawsze niezliczone pokłady energii. Totu uczniowie poznają tajniki udzielania pierwszej pomocy w różnych przypadkach. Naukę umila im sala, która została pomalowana przez absolwentów szkoły średniej. Byli z pewnością obdarzeni niezwykłym talentem, bo ścianę naprzeciw tablicy pokryli podobizną czołgu „Rudy 102”,  po bokach zaś wymalowali plamy w wojskowo – harcerskich kolorach – brązach, zieleniach i różnych odcieniach żółtego. Sala ta daje niezapomniane wrażenia i przenosi nas w inny, jakże odległy świat.
Po lewej stronie dolnego korytarza znajdują się sale lekcyjne i szatnie dla uczniów klas podstawowych. W środku oraz po obydwu stronach korytarzy w naszej szkole można znaleźć klatki schodowe – węższe lub szersze, mniej lub bardziej uczęszczane przez uczniów. Najpopularniejsza jest środkowa, czyli główna, jednak ceniący szybkość i wygodę wybierają poboczne klatki.
Wchodząc głównymi schodami na parter, można łatwo zauważyć, że korytarz ten jest zarezerwowany dla uczniów szkoły podstawowej. Znajduje się biblioteka, pokój nauczycielski oraz wiele różnorodnych, dobrze wyposażonych pracowni, dostępnych tylko dla najmłodszych uczniów.
Idąc w lewo korytarzem na parterze napotykamy duże drzwi prowadzące do sekretariatu szkoły oraz do gabinetu Dyrekcji. Trzeba przyznać, że są one dość dobrze ukryte, więc uczniowie, którzy muszą udać się z jakąś naglącą (lub w ich mniemaniu mniej ważną) sprawą do Dyrekcji mogą dziwnym trafem „zabłądzić” w labiryncie sal i korytarzy, co stanowi bardzo dobre usprawiedliwienie. W sekretariacie panują niepodzielnie panie sekretarki, które wspaniale radzą sobie z wieloma zadaniami, jakie są im powierzane każdego dnia. Natomiast pomieszczenia, gdzie urzędują p. dyrektor M. Smoła oraz wicedyrektorzy p. Anetta Święch oraz p. L. Kubień są dla większości uczniów owiane tajemnicą. Mało kto ma możliwość zobaczyć siedzibę Dyrekcji (jest to albo przyjemność, wiążąca się z pochwałą za osiągnięcia w nauce albo stresująca sytuacja upominania ucznia za złe zachowanie). Tak czy owak, przeważająca część uczniów odczuwa ulgę, wychodząc z sekretnego pomieszczenia i udając się na lekcje, które odbywają się na pierwszym i drugim piętrze. Gdy podążamy schodami do góry, wyłania się tablica pamiątkowa poświęcona papieżowi Janowi Pawłowi II, który jest patronem szkoły. W rocznicę urodzin, czy śmierci papieża palą się tam znicze.
Idąc w lewo, możemy napotkać drzwi do pracowni fizycznej. Jest bardzo dobrze wyposażona, ale dla większości uczniów w pierwszych latach nauki urządzenia w niej dostępne wyglądają tajemniczo, a wręcz przerażająco. Część tych uprzedzeń objawia się później niechęcią do charakterystycznego przedmiotu, jakim jest fizyka.
Tuż obok pracowni fizycznej znajduje się sala biologiczna. Możemy tam znaleźć liczne rekwizyty, m. in. tasiemce. Uczniowie mają także możliwość zobaczenia przez mikroskop różnych okazów roślin, a podczas „luźniejszych lekcji” oglądnięcia filmów przyrodniczych. Pracownia ma ściany w biało- żółtych barwach, natomiast ławki są niebieskie, co tym bardziej nadaje jej „żywy”, bardzo biologiczny wygląd.
Naprzeciwko znajduje się jedna z wielu sal polonistycznych, a tuż obok niej, pracownia historyczna, która jest pełna różnorodnych map, poczynając od tych ilustrujących terytoria starożytnej Mezopotamii, na wojnach światowych i wejściu Polski do Unii Europejskiej skończywszy. Do dyspozycji uczniów jest też wiele tablic, które niestety są zdejmowane ze ścian na czas sprawdzianów.
Nieco z boku, na samym końcu korytarza, znajduje się gabinet lekarski, w którym panuje bardzo miła pani pielęgniarka. Uczniowie często liczą na zwolnienie do domu, jednak po udzieleniu doraźnej pomocy przeważnie wracają na lekcje.
Natomiast po prawej stronie korytarza na pierwszym piętrze możemy zobaczyć dość ciekawe, wręcz intrygujące miejsce, nazywane potocznie przez uczniów SZKLANĄ PUŁAPKĄ lub OIOM-em. Jest to „teren zamknięty”, kilkanaście metrów korytarza przeznaczone jako czytelnia. Często jednak staje się centrum towarzyskim i miejscem spotkań. Pani bibliotekarka stara się jak może, aby to zmienić, jednak uczniowie bardzo upodobali sobie to miejsce. Trzeba tutaj wspomnieć o samej bibliotece, która znajduje się częściowo na terenie OIOM-u, choć prowadzą do niej osobne drzwi. Znajduje się tam wiele książek, zarówno nowości, jak i klasycznych pozycji. W większości są to lektury, jednak praktycznie każdy może znaleźć coś dla siebie. W wyborze może pomóc pani bibliotekarka, która niewątpliwie zna się na swoim fachu.
Poza terenem OIOM-u, po prawej stronie, znajduje się jedna z kilku pracowni komputerowych, w których uczniowie mogą zgłębiać zawiłe tajniki informatyki. Naprzeciwko tej sali możemy ujrzeć kolejną pracownię polonistyczną, jednak poniekąd jest ona wyjątkowa. Śmiało można uznać ją za jedno z najładniejszych pomieszczeń w szkole. A nie daj Boże, żeby ktokolwiek uczynił kreskę na nowych blatach ławek. Punkty ujemne i sroga kara murowane! Opiekunka sali hoduje w niej wiele różnorodnych kwiatów i roślin, którym uczniowie nadają imiona. Tym sposobem możemy tam znaleźć Stefana i Zdzisława.
Idąc dalej korytarzem, po lewej stronie napotykamy się na klatkę schodową, po prawej zaś znajduje się krótka odnoga, gdzie lokalizację ma jedna z sal. Zmierzając głębiej w końcu trafimy na szkolną aulę, gdzie odbywają się uroczystości szkole oraz, czasami, zajęcia z wychowania fizycznego. Tuż pod aulą znajduje się sala gimnastyczna. Oba pomieszczenia połączone są ze sobą wewnętrzną klatką schodową. Jednak krótki korytarz prowadzący do auli znany jest też z pewnej właściwości. To tam uczniowie i uczennice spotykają się, aby ze sobą porozmawiać lub... W każdym razie korytarz ten nazywany jest „zakątkiem miłości”.
Podążamy dalej w kierunku jednej z bocznych klatek schodowych. Po pokonaniu kilkunastu schodów możemy natknąć się na salę, w której odbywają się zajęcia z plastyki. W wyniku corocznego projektu uczniów z drugiej klasy gimnazjum sala zmienia się bardzo szybko. Ozdabiają ją liczne pastisze dzieł sztuki rysowane przez samego pana od plastyki lub jego uzdolnionych plastycznie wychowanków. Co ciekawe, nauczyciel każdego roku organizuje ciekawe wycieczki do innych krajów, podczas których uczniowie mają okazję poznać lepiej ich kulturę, zabytki, tradycje i sztukę. Cieszą się one niesamowitym powodzeniem i praktycznie zawsze jest więcej chętnych niż miejsc.
Obok pracowni plastycznej możemy znaleźć wiele sal przeznaczonych do nauki języków obcych. I tak możemy uczyć się w salach z wyposażeniem dla języka niemieckiego, angielskiego, francuskiego i wielu innych, jakich nauki mogą się podjąć uczniowie w naszej szkole. W każdej pracowni znajdują się słowniki, plansze, mapy i tablice dotyczące danego kraju. W tak wyposażonych salach nauka jest bardzo przyjemna i uczniowie nie mają z nią problemów.
Po prawej stronie korytarza znajduje się sala do nauki religii. Podczas trwania lekcji uczniowie mogą korzystać z komputera oraz rzutnika. W czasie trwania roku szkolnego sala została wyremontowana, pomalowano ściany, wymieniono ławki oraz krzesła i teraz sala może się poszczycić najlepszym chyba wyposażeniem. Ponadto w sali znajdziemy wiele plakatów przedstawiających historię chrześcijaństwa oraz ostrzegających przed różnymi niebezpieczeństwami czyhającymi na katolika.
Tuż obok widzimy gabinet pedagoga, w którym każdy może liczyć na szczerą rozmowę i mądrą poradę od doświadczonych ludzi. Naprzeciwko gabinetu możemy zobaczyć salę geograficzną. Jest ona dobrze wyposażona. Znajdziemy tam wiele materiałów potrzebnych do prowadzenia lekcji, m. in. różne rodzaje skał, przykłady gleb, plakaty... W połączeniu z ciekawymi lekcjami prowadzonymi przez nauczycieli może powstać wybuchowa mieszanka.
Co do wybuchów, obok gabinetu pedagoga znajduje się pracownia chemiczna. Uczniowie, pod czujnym okiem pań nauczycielek, mogą przeprowadzać liczne doświadczenia i poznawać lepiej otaczający nas świat.
Po przejściu obok pracowni chemicznej dostrzegamy główne schody. Na środku korytarza na drugim piętrze ustytuowana jest galeria przedstawiająca finalistów i laureatów konkursów przedmiotowych na przełomie kilkudziesięciu lat. Niektórzy z uczniów mogą tam znaleźć zdjęcia swoich nauczycieli sprzed lat. Warto w tym miejscu wspomnieć, że wielu absolwentów szkoły jest dziś znanymi i cenionymi profesorami lub ludźmi kultury. Obok tej galerii znajduje się główna tablica ogłoszeń, z której każdego dnia uczniowie dowiadują się o zastępstwach na kolejny dzień. Mogą stamtąd wyczytać też komunikaty Dyrekcji i Samorządu Uczniowskiego.
Idąc dalej korytarzem, napotykamy kolejną pracownię polonistyczną wyposażoną w tablicę interaktywną oraz pracownię matematyczną. Tuż przy klatce schodowej znajdują się dwie sale, gdzie uczniowie zgłębiają tajniki języka angielskiego. Siedząc obok tych sal, mają dobry widok na pokój nauczycielski, który znajduje się naprzeciw pracowni. To tak naprawdę właśnie pokój nauczycielski stanowi serce szkoły. To tu zapadają najważniejsze z punktu widzenia uczniów decyzję. Jest to też centrum plotek o uczniach i służy wymianie informacji o danej jednostce. Mimo wszystko w czasie przerw wejście jest oblegane przez uczniów, którzy, czekając na nauczyciela u drzwi pokoju, nieraz marnują całe dziesięć lub piętnaście minut, aczkolwiek są już do tego przyzwyczajeni i wiedzą, na co powinni się przygotować.

szkoa1

Kończąc wyprawę po szkole, watro zachęcić do odwiedzenia jej, co z pewnością pomoże uczniom kończącym określony etap edukacji wybrać dobrą placówkę. Więc – zachęcamy i zapraszamy !!!


Przewodnik napisała Aleksandra Bączek